Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
56 postów 46 komentarzy

Pan Lawina Herbu Jastrzebce

Pan Lawina Herbu Jastrzebce - Sprawy rozne i przerozne, teorie nie dokonca spiskowe, zycie w matrixsie inne bardzo wazne, nie wazane-wedle oceny. Polska i Polacy. Swiat.Technika.Fotografia. Filmowanie.Zdrowie.Prawo. Akwarystyka.Krotkofalarstwo.Szachy. IT.WOPR.Nurkowanie.Fizyka i inne.

Żniwiarze strachu - jak jest, jak moze byc.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Płacenie podatków ma nic wspólnego z finansowaniem „rządu” ma też absolutnie nic wspólnego z finansowaniem przestępców, jacy kierują rządami, jeśli to ONI TWORZĄ pieniądze z niczego, po prostu je drukują są właścicielami wszystkich banków.

 OPUBLIKOWANO GRUDZIEŃ 9, 2014

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zniwiarze-strachu-2014-12 

 

PRZEZ A303ŚWIAT

Żniwiarze strachuPrzyklejony

 
 
 

 

Płacenie podatków nie ma absolutnie nic wspólnego z finansowaniem „rządu”!

a

Podobnie nie ma też absolutnie nic wspólnego z finansowaniem przestępców, jacy kierują rządami. Tak się sprawy mają, czy w to uwierzysz czy nie, ponieważ te mechanizmy działają w zupełnie inny sposób. Zadaj sobie jedno proste pytanie – po co im twoje finansowanie, jeśli to ONI TWORZĄ pieniądze z niczego, po prostu je drukują, kontrolują rynki i są właścicielami banków? Po co im twoje podatki, jeśli te pachołki mają drukarki do wytwarzania pieniędzy. Przemyśl to uczciwie przed sobą samym – mają w ręku cały świat, są jego właścicielami. Oni w ogóle nie potrzebują twoich pieniędzy (podatków), a już najmniej z powodów, jakie wtłaczają nam do głowy, a my nadal jesteśmy skłonni w nie wierzyć. Zarówno ci, którzy śpią, jak również ci, którzy się przebudzili, stale dają się nabierać na iluzję, że pobieranie podatków jest konieczne, bo trzeba tymi podatkami zapłacić za wojny, system propagandy, itp. A to całkowita iluzja. Jest to zwyczajna, i swej istocie prosta, zagrywka obłudy królów oszustwa. Oni wykreowali sztuczną potrzebę, społeczny nałóg posiadania pieniędzy. Ale to ONI je drukują, biorą je po prostu z powietrza. I analogicznie, brakuje ich tobie, czy innym, bo ONI ich nie dają tobie czy innym. To brutalnie oczywiste, choć dla wielu nie do pojęcia.

Prawdziwe powody, dlaczego nas opodatkowują są zasadniczo dwa:

1 /. Aby dać złudzenie, że rząd potrzebuje kapitału na finansowanie wszystkich rodzajów swojej działalności. Te sztuczki są kierowane wobec nas wszystkich, a zwłaszcza na ludzi przedsiębiorczych, firmy, wyborców, tych wszystkich, którzy są w transie mechanizmów tego kryminalnego matriksu. Ale złudzenie powyższe dotyczy też większości z nas, którzy zdajemy sobie sprawę z istnienia ich planu. My też wpadamy w tę pułapkę. Mówimy: „Nie płać podatków, bo to tylko finansuje wojny i pomaga w realizacji ich planu”.

Lecz nic nie może być dalsze od prawdy. W rzeczywistości nawet jeden grosz nie idzie na finansowanie wojen. To tylko iluzja, a co ważniejsze – to sprawia, że iluzja trwa i oszukuje większość z nas.

2 /. Drugi powód jest o wiele głębiej ukryty. Jeśli nie dojdziemy do tego punktu i nie zrozumiemy, jak działa ten cały plan, to wciąż będziemy gonić w kółko własny ogon próbując wyjaśniać poszczególne kwestie i mechanizmy tego planu, lecz nigdy nie pojmiemy, jak on działa, w jaki sposób rzeczywiście funkcjonuje ten kryminalny matriks. Bo ten plan sięga znacznie powyżej zwyczajnej polityki. Jest to jeden z tych obszarów poznania, gdzie po prostu trzeba zaakceptować istnienie tego planu oraz fakt, że wykraczamy tutaj poza logikę w akademickim znaczeniu. Lecz gdy uda nam się to ogarnąć, gdy uda nam się zrozumieć tę sferę poznania, wtedy wszystko wraca na swoje miejsce i nagle klocki pasują do siebie. Wtedy dopiero następuje moment „odkrycia”, wtedy zaczynamy mieć trochę jasności i prawdziwego zrozumienia, jak działa ten obłęd.

Najpierw musimy sobie uświadomić, że tak naprawdę nie mamy do czynienia z „nimi”. W samej istocie rzeczy mamy do czynienia z „CZYMŚ”. To jest sprawa najistotniejsza. Bo mowa tu o podmiocie demonicznym, o mocy szatańskiej. Chociaż to bardzo trudne przyjąć do wiadomości tę rzeczywistość, jednak musimy to zrobić, albo nigdy nie uda nam się zrozumieć, co się wokół nas dzieje.

To jest ten poziom obiektywnego zrozumienia, od którego możemy zacząć rozkładać na czynniki pierwsze, jak i dlaczego to działa w taki sposób, i dlaczego oni to robią. Ponieważ dopiero teraz możemy dostrzec, że toczą z nami nie tylko wojnę duchową, lecz również trwa wojna energii.

a
To jest właśnie drugi powód, dlaczego płacimy podatki. To jest ten sam powód, dlaczego golą nas do zera przy pomocy wygórowanych rachunków, skandalicznego prawodawstwa i bezprawnych grzywien, mandatów, itp.  Za tym wszystkim stoi ta sama energia, energia zła. Ta mroczna siła na tym właśnie polega, aby wyssać z nas naszą własną energię, energię dobra. Bo nasza energia żywi to coś, na naszej energii to coś pasożytuje. Żywi się zwłaszcza  naszą energią strachu.

A ci kierownicy planu szatana, szefowie jego komórek organizacyjnych, mają za zadanie utrzymywać w ciągłym działaniu tę linię życiową przepływu energii strachu do mocy ciemności. Niekończące się wojny, handlarze strachem w mediach, walka o przetrwanie, promocja przestępczości i sianie strachu wszechobecnej przestępczości, horrory w tv i kinach, podsycanie ciągłej depresji społecznej. Wszechobecny mrok. Strach, lęk, obawa.

O to naprawdę chodzi w tym całym planie NWO. Robienie żniwa na strachu. Cały ten biznes oparty jest na sianiu strachu i zbieraniu żniwa na strachu, propagandzie niedostatku, napędzaniu atmosfery walki o przetrwanie.

I to trzeba przyjąć do wiadomości, co może zająć trochę czasu, zanim tę koncepcję w pełni zrozumiemy. Ale kiedy to zrobimy, kiedy naprawdę to do nas dojdzie, wtedy dopiero możemy być świadomi, jak reagować na to szaleństwo.

Mając tę nową świadomość, nawet  na powierzchownym poziomie akademickim, możemy nauczyć się stale reagować na „ich” groźby, zastraszanie, ich ciągłe prześladowanie nas ciemnością. Za każdym razem, gdy doświadczać będziemy tych zaprogramowanych (uwarunkowanych) rodzajów strachu, będziemy wiedzieli, że w ten sposób karmimy tę bestię. Dajemy jej konieczne pożywienie – naszą energię.

Widzę dwa pozytywne bardzo istotne sposoby, jak rozbroić te generatory strachu:

1 /. Wiedza

Wiedza jest podstawą naszej mocy. Źródłem uświadomienia sobie, jak działa ich oszustwo. Rozproszenie naszej indywidualnej i zbiorowej ignorancji. Nauka o różnych rodzajach ich oszustw. Poznajemy tajniki działań tych przestępców.

Oto kilka przykładów podstawowych zakresów wiedzy, jaką my wszyscy musimy poznać:

Dowiedzieć się, jak działa pieniądz, czym jest, a czym nie jest. Zdobyć wiedzę na temat lichwy. Trzeba dowiedzieć się o powstaniu swoich „zobowiązań” od chwili narodzin, gdy wyprodukowali każdemu z nas świadectwo urodzenia. I tego, jak oszukańcze są nasze rachunki, podatki i wszystkie inne fałszywe płatności. I jak jesteśmy oszukiwani, aby płacić za rzeczy, które i tak do nas należą.

Trzeba mieć pełne zrozumienie faktu, że nikt nie ma nad tobą władzy, chyba że ty sam wyrazisz zgodę na to, aby taką władzę nad tobą mógł mieć. Wszystko, co oni mają to władza rzekoma, władza wynikająca z postrzegania jej jako takiej ……którą my sami wzmacniamy poprzez naszą ignorancję, programowanie nas i strach.

Wiedza o tym sprawia, że te wszystkie organy władzy tak zwanego rządu, w rzeczywistości są prywatnymi korporacjami (spółkami gangsterów), i postrzegamy że mają one tyle władzy nad nami, co Real, Lidl czy Biedronka.

Trzeba posiąść wiedzę o zasadach praworządnego sprzeciwu, ludzkiego buntu, poznać różnicę między tym, co jest zgodne z prawem, a tym co jest legalne (wg narzuconych nam nielegalnych przepisów).

W pełni zrozumieć fakt, że nie istnieje coś takiego, jak ubóstwo, brak, niedostatek. Nasz świat nie jest okrutnym miejscem ubóstwa, niedostatku, głodu. Że Bóg, źródło stworzenia, zapewnia bogactwo wszystkiego dla nas wszystkich, i tylko od niego ono pochodzi. Niedobór, niedostatek, ubóstwo to po prostu tylko kolejny wyprodukowany przez nich wyzwalacz strachu.

Dowiedz się, w jaki sposób możesz maksymalnie uniezależnić się od „wielkiego brata”. Zacznij myśleć suwerennie, jak korzystać z alternatywnych sposobów pozyskiwania energii, paliw, produkcji żywności, opieki zdrowotnej, edukacji domowej, umiejętności przetrwania, itp.

To wszystko są umiejętności, jak zwiększyć swoje siły.

Cała ta wiedza daje spokój pewności siebie. Zaufanie pokładane w wiedzy, że ty jesteś po właściwej stronie barykady, a oni są wyraźnie po złej. Że to nie ty jesteś zły, tylko oni. I że nie powinieneś odczuwać żadnej winy za ich kryminalne pobudki i przestępcze działania. Że cała ta historyjka o przestępczości i mafiach to stek bzdur. Oraz, że nagle wyszło szydło z worka i zaczął się proces obnażania tej fikcji i prześladowania. Że od tej chwili to my będziemy decydować, jak będą się mieć sprawy. To trzeba zakodować do swojego sposobu myślenia. I taka postawa wygrywania musi przeniknąć do samego rdzenia naszego sposobu myślenia, naszej mentalności.

Uzbrojeni w tę wiedzę na pewno staniemy się silniejsi, obdarzeni nowymi mocami. Stosunek sił radykalnie się odwróci. Ale sprawą zasadniczą jest, aby aktywnie dzielić się tą wiedzą z innymi, nawet jeśli większość nie chce tego słuchać. Mimo to, należy regularnie każdy na swój sposób informować innych, dawać innym ludziom możliwość, aby oni sami również zdobywali własne moce. Wspólnie nasze siły rosną w sposób wykładniczy, a taka wspólnota zdobywająca wiedzę o nich i zwiększająca swe siły napawa ich paranoidalnym przerażeniem.

Nie musisz płacić żadnych rachunków. Nie musisz i nie powinieneś płacić żadnych podatków, ponieważ ty radzisz sobie bez nich, więc należy unikać ich płacenia. Trzeba  zacząć stopniowo usuwać strach niemożności płacenia za to oszustwo, od razu lub w niedalekiej przyszłości.

„To kwestia moralnej odpowiedzialności, aby okazywać nieposłuszeństwo wobec niesprawiedliwych praw”.

/ M. Gandhi /

2 /. Drugą ważną dziedziną, aby rozproszyć swój własny lęk, jest oddanie się duchowości.

Prawdziwej duchowości. Nie zorganizowanym, podzielonym i skłóconym religiom, ani bredniom new-age. Ale prawdziwemu powiązaniu z większym obrazem. I trzeba zacząć od wewnątrz, wykonać pracę nad sobą.

Musisz wiedzieć, że absolutnie nie jesteś ciałem.

Należy w pełni rozumieć, że jesteś wyjątkową duszą, która ma przed sobą drogę, przeżywasz duchowy trening. Że każde doświadczenie – z każdą osobą, którą spotykasz, każda sytuacja, z jaką masz do czynienia, jest częścią duchowego rozwoju, twoim szkoleniem.

Że nigdy nie możesz umrzeć! Że śmierć jest największym złudzeniem spośród wszystkich. W jaki sposób może umrzeć twoja dusza? Może zostać skorumpowana, może stać się skalana i podła, co oczywiście jest celem działań tych sił zła. Ale stanie się taka tylko wtedy, jeśli ty sam na to pozwolisz. Lecz prawdziwy ty, twoja prawdziwa tożsamość nigdy nie może umrzeć.

Sprawa kluczowa to zrozumieć, że kiedy oddajesz się wszystkim negatywnym praktykom nie-duchowym, jak pijaństwo, pornografia, hazard, pozwalasz im uzależnić siebie od różnorodnych materialistycznych pułapek. Dajesz im zakopać samego siebie w fałszywe ego, wystawiasz swoją prawdziwą tożsamość na szwank mirażu fałszywych etykiet.

A z kolei to wszystko oznacza oddawanie naszej energii tej mrocznej mocy szatańskiej i jest absolutnym zaprzeczeniem prawdziwego rozwoju duchowego.

Naszym najważniejszym zadaniem w życiu jest ochrona naszej duszy.

Coś na dokładkę

Cóż, jeśli jesteś nowy i nie masz pojęcia o tym całym planie, a poprzednie zagadnienia były dla ciebie za trudne do pojęcia, to ostrzegam, że następna część jest najtrudniejsza ze wszystkich. Ale to absolutnie niezbędne, aby postarać się uchwycić sedno.

W skrócie mówiąc, wszystko w naszym życiu jest nie tylko energią, ale jest także………… złudzeniem. Wszystko, co możemy rozpoznać naszymi zmysłami to tylko postać energii. Zbiory wirujących atomów dających wrażenie postrzegania materii. Wszystko, czego można dotknąć, poczuć, doświadczyć,  jest niczym innym tylko ruchem. Jedyną prawdziwą rzeczą w naszym życiu jest wyłącznie to, co nie jest w ruchu – bezruch i cisza.

Jeśli nie był to zbyt wielki cios dla twego umysłu, to idźmy dalej. Nie tylko wszystko jest energią, lecz wszystko jest projekcją energii, miotaniem jej przez nas samych. W rzeczywistości nic nie istnieje. Wszystko to jest iluzja. Wszystko, czego doświadczamy, powołujemy do „istnienia” w naszym doświadczeniu zwanym życiem. Jesteśmy odpowiedzialni za wszystko, co w życiu postrzegamy jako prawdziwe – zarówno w doświadczeniu indywidualnym, jak też zbiorowym. Jest to odpowiedzialność duchowa, o jakiej pisano wyraźnie w pismach od wielu tysiącleci. To jest prawdziwa nauka. A również to, co nieliczni już prawdziwi naukowcy odkrywają teraz w ich wszechświecie energii elektro-magnetycznej. Nauka i prawdziwa duchowość ponownie się jednoczą, ponieważ tak naprawdę nigdy nie mogły być rozdzielone, gdyż jest tylko jedna nauka, zwana duchowością.

Dlatego konieczne jest opanowanie wszystkich tych informacji dotyczących prawdy na temat strachu. Oczywiście musimy obserwować poczynania sił zła, ale musimy też spróbować wyłączyć się spod ich wpływów. Bo ostatecznie nic z tego nie jest prawdziwe, a my wspólnym działaniem sprawiamy, że one nam się objawiają. Z kolei musimy jednocześnie przyznać sami przed sobą, że mamy zdolność do projekcji energii dobra, manifestowania dobroci, światła, pozytywnej energii; dosłownie projektowania i wytwarzania rzeczywistości, jaką chcemy przeżyć w naszym życiu.

Dlatego musimy bardzo się starać i nie pozwolić im (tej mocy) zabrać nam całej naszej energii. Musimy przekierować tę energię na to, czego naprawdę chcemy. Na to, co wymaga leczenia. Musimy skupić się dokładnie, szczególnie i absolutnie szczegółowo na tym, czego chcemy w naszym własnym życiu. Musimy w naszym umyśle tworzyć obrazy, korzystać z mocy wyobraźni, aby tworzyć naszą rzeczywistość. Tak jak każdy wynalazca najpierw tworzy w swym umyśle obraz odkrycia, zanim dojdzie do stworzenia wynalazku. Jak każdy architekt przed rozpoczęciem budowy gmachu.

Skup się nad tym codziennie, kiedy masz chwilę ciszy – czekając na pociąg, czekając w korku, podczas spaceru, zanim uśniesz, gdy w bezruchu siedzisz na ławce w parku. Pozytywna, ukierunkowana manifestacja życia i doświadczeń, jakie chcemy przeżyć i na jakie zasługujemy. To jest nasze budowanie mocy. To będzie nasz podwójny napęd, ponieważ w ten sposób nie tylko będziemy rozbrajać nasze lęki (energię strachu), ale będziemy tworzyć naszą pozytywną energię.

Kiedy naprawdę przyznamy wagę temu odkryciu poza teoretycznym poziomem akademickim, wtedy możemy zacząć rozpraszać nasz strach, a to z kolei rozwali w drobny mak tę tyranię zła.

I podejrzewam, że to budzi ich największy strach.

Digger

Źródło: http://diggerfortruth.wordpress.com/2014/05/27/the-harvesters/

Tłum. Pluszowy Miś

Tags : 

KOMENTARZE

  • @
    W zasadzie - są to skojarzenia bardzo trafne.
    Jednak nie przypisywałbym zamiennie roli "onych" na "siły demoniczne" takiego znaczenia.
    Upatruję metody działania także w takim tłumaczeniu.

    Wskazane wpływy dostrzegam w idei, która pozwala pewnej grupie, w oparciu o ideę a pozostającą "w cieniu", na manipulacje społeczeństwami.
    Rola pieniądza - jest właściwie ukazana - jest to narzędzie zniewalania.
  • Podobnie spostrzegam swiat
    I konkluzja o demonicznej konsystestencji materialnych zdarzen czesto mi sie nasuwa jako niemoznosc opisu i rozumienia wielu faktuw wylacznoe przy racjonalnym ogladzie na poziomie logiki To wyglada tak jakby siegalo to bardzo daleko w czasie , a determinacja jaka wykazuja ci losobnicy jest wprost nieprzystajaca do ludzkich mozliwosci klamstwa i zniszczenia.....
  • IMHO
    1) możemy być jednością - wtedy skutki działania takiej woli są altruistyczne - zorientowane na dobro otoczenia, można powiedzieć, jesteśmy wtedy Bogiem, nasza wola nie dotyczy nas jako jednostki, tylko nas jako ogółu, nic nie robimy w interesie egoistycznym czyli nas jako jednostki, wszystko robimy bezinteresownie (w odniesieniu do siebie jako odrębności)
    Innymy słowy nie mamy własnej woli w takim sensie jaki znamy z tego świata.
    2) My jesteśmy tutaj, tworzymy taki świat, takie systemy dlatego że nie chcemy być bogiem tylko CHCEMY BYĆ JAK BÓG - CZYLI MIEĆ WŁASNĄ WOLĘ. Niby myślimy że da się tak żyć wymieniając część swojej woli na wolę innych, ale nie jesteśmy identyczni nic nie jest stałe, dochodzi do konfliktów które są zawsze porażką wszystkich tych którzy poświęcają im swoją wolę. Ale to my w nich walczymy, my je tworzymy, my rywalizujemy, i jeśli istnieje prawo karmy, to wszyscy przegrywamy. Nie jesteśmy jak Bóg bo pełnimy czyjąś wolę i tylko ten ktoś którego wolą jest żeby była tylko jego wola ma coraz większe szanse na stanie sie bogiem. Posiadanie własnej niezależnej woli jest naszą jedyną szansą na przetrwanie, taka nasza niezależna wola musi mieć większą wartość niż wola naszego ciała, którego wolą jest żyć a przecież i tak musimy umrzeć, nie może więc być ona motywowana ani strachem, ani gniewem, ani zemstą, ani nawet dumą czy chęcią przeżycia, bo to wszystko ciągle jest egoistyczne, musielibyśmy się pożegnać ze wszystkim tym co zyskaliśmy i zyskujemy dzięki takim motywacjom ( co oznacza że gó.no nam zostanie). Chcieć mieć taką wolę oznacza ją mieć ale żeby chcieć trzeba wiedzieć znać prawdę a nie wierzyć. Osobiście nie wiem czy to prawda więc wiem że to nie prawda, ale wiem też że nic nie wiem, więc wierzę że mamy zdrowo przesrane :/
  • @innny 12:58:19
    "możemy być jednością - wtedy skutki działania takiej woli są altruistyczne - zorientowane na dobro otoczenia, można powiedzieć, jesteśmy wtedy Bogiem, nasza wola nie dotyczy nas jako jednostki, tylko nas jako ogółu, nic nie robimy w interesie egoistycznym czyli nas jako jednostki, wszystko robimy bezinteresownie (w odniesieniu do siebie jako odrębności)"

    Ten akapit wskazuje, że przeciwstawia Pan jednak "dobro" jednostki z "dobrem" ogółu.

    To nie ma jednoznacznego umotywowania.
    Naszym celem powinno być zbliżanie się do systemu idealnego, gdzie "dobro" jednostki jest częścią "dobra" wspólnego.
  • @Autor
    Monteskiusz pisał o duchu praw, ale złe moce zatrzymały jego dzieło. Książka O Duchu Praw była długo zakazana w kięgarniach. :)

    Serdecznie Pozdrawiam
    Jerzy Dobrowolski - Polska Demokracja Kwantowa
  • Tekst cytowany przeze mnie powyzej, jest bardzo gleboki.
    Gleboki tekst oznacza gleboki poziom swiadomosci piszacego, zgadzam sie z wiekszoacia owego tekstu, moze powienienem napisac ze zgadzam soe w calosci poniewaz jest to moja projekcja mej pozytywnej energi naczym pracuje z roznym skutkiem okolo 30 lat swadomie i nieskonczonosc poza etapem mojej terazniejszej pamiaci tego co sie dzieje wokol, coz, moze... zatem siegamy do swych poziomow wiedzy doswiadczenia oraz wazne do rozumu i logiki co nam kaza czynic pewne projekcje a mnie kaza i chce wrecz napisac teraz ten tekst i nie patrzac na ekran skupiac sie na literkach klikanych w klawiature , to jest moja swiadomosc mej chwili w owym tym czsie TERAZ. TARAZ jest bardzo wazne dla istnienia. Zrozumienie Tera-zniejszosci mysle ze jest podstawa do zrozumienia przyszlosci i przeszlosci oraz rozgalezen innych poza teraz, wczoraj,jutro, sa jeszcze inne tryby pamiaci na wyzszych umownie poziomach swiadomosci ego mego, tekst mnie dotyka czuje swe wrazenia energtyczne czuje duzo, a zarazem za malo poniewaz chce zrozumiec wiecej pozytywnej dobrej energii ktora tworzy sie , jest tworzona kreowana przez nas samych, zatem mysle ze mysle ze jestem, to swoista incemcja moja i Wasza, swoisia bo swoja, slowa nam pomagaja sa srodkiem naszego i mojego wyrazania swej swego jestesta swego ego w tej chwili gdyz pisze to i skupionym na tym co JA mnie przesyla a ja to publikuje . kiedys napisalem tekst o piziomach swiadomosci, to bylo kiedys,. teraz test teraz a potem bedzie potam i zgadzam sie ze to POTN zalezy li tylko od nas ode mnie zalezy projekcja mego umyslu, coz, swadomie teraz pisze to, nie uzywajac wielkich liter piszac tzwanym bilam wierszem co pozwala mnie skupic sie na tresci - energi anie na formie. jestesmy Boska energia Stworzyciela naszego Jezusa, Ducha swietego i Ojca, tak. zdajemy w mym slowiu test na zycie w swadomosci swej poniewaz jesli rezygnujemy czsawo lub stale lub nie mamy tych instynktow wyrobionychna tyle zmyslow by wiedziec ze one sa. ze mozemy kozestac z nieskobczonej slownie: nieskonczonej liczby znyslow naszych mych twych moich twoich, poniewaz wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim, to wydaje sie proste twierdzenie jest dla mnie tautologiczne spojne , jest jednoscia jestestwa mego niedoskonalego co wskazuje za pracuje wciaz nad swoja pozytywna energia tapraca nie zawsze jst latwa i przyjemna , ale, ale, zarz, ta praca moze byc latwa lekka i przyjemna poniewaz my okreslamy jaka ona jest swa projekcja jej, ciesze sie ze sa ludzie podobni do mnie myslacy tak gleboko i bez wahania w sposb przystepny edukujacy otoczenieswe, sle zatem pozytywna energie to autora tego tekstu powyzej, poniewaz zgodnie z moim indywidualnym twierdzeniem wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim, zatem ta energia w czsie rze czywistym wraca do mnie jeszcze przed napisaniem tego, wlasnie dezawi, swadomosc ze juz robilismy cos, ze cos juz bylo to wlasnie przeblyski owej dobrej energii ktora sygnalizuje nam ze jestesmy, przepraszam ze mam do dyspozycji tylko i az jezyk czlowieczy pismo maszynowe, chcial bym w mikro sekunde wyslac terabity terabitw informacji, a czy nie moge? moge. zatem wysylam i itwieram sie na odbor w szerszm pasmie , pauza myslenie u mnie bylo o teraz i jest wciaz , skupienie z rozproszeniem, swdomosc swadomosci istnienie tez poza czsem , czas, taak, to jest cecha naszego istnienianakladajaca na nas ograniczenia azali tez uczaca nas pokory do istniia tzw. zycia, zgadzam sie nema smierci , jest tylko amnezja i demencja na wlasne zyczenie, do bolu bede podkreslal ze wspinajac sie na poziomy swiadomowsci doznajemy owegobolu, przykrosci, strachu, lecz znajac prawdziwa istoteb stanu rzeczy jest latwiej , wczoraj teraz jutro i inne zwroty czasu staja sie, sa , istnieja w oczywistosci naszej i mej, stworzylem ten tekst by incepcja dac znac osobie i osobie i o sobie, ktora pisala powyzesz ze rizumiem i dziekuje za to ze jestes.

    Lawina.

    ps. napisze ccyba dalsze czesci komentarza do owego, mysle ze nie w domniemaniu a w twierdzeniau, napisze.
  • @Pan Lawina Herbu Jastrzebce 07:07:04
    komentarz 2 , komentarz 1 wyslalem bez korekty wraz z moja dysleksja dysortografia i wszelkimi dys , mam bardzo wiele rowniez dobrze dzialajacych funkcji umyslu jestestwa swego, to wiem na pewno, ciezko sie czyta taksty nie skorygowane i z beldami literowymi , sam wiem o tym i krytykuje sie za to, jednak w tym konkretnym temacie istnienia, msle doslownie czyli slowami mysle mozna tez myslem pojecia mi i innymi nie odkrytymi przez nas czynnikami, podmiotami zmyslami , n zmyslow czeka na uzycie przez nas , prze zemnie, coz to sie chyba nazywa rozwoj duchowy energrtyczny, semantyka owego jest trudna do opisania slowami pisma maszynowego, jak wyzej terabity terabitow informacji odbieramy w mili mikrosekunde kazdego czasu naszego istnienia, nie umiemy soebie natym poziomie swiadomosci wobrazic ile mozemy prztwarzac , ile w tzw czasie rzeczywistym mozemy prztwarzac informacji, na przyklad w jednostce miary eony mozemy w mikrosekunde mikrosekundy przetwozyc eony informacji , my ludzie razem i idzielnie , poniewaz wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim, taak, zapedzenia dnia codziennego stworzenie nam swoistej skrzynki faradaja zamykajacaej nas w sobie by nie odpbierac dobrej energi kierowanej do nas , jest bledem powaznym, my to czynimy, my, ja, ty, na wyzszych poziomach swadomosci przyotwartych kilku kilkunastuna razie zmyslach wiecej / posiadamy n nieskonczonosc zmyslow/ owa dobra energia jest czesciowo ukrywana przed nami, zatem trzba ją odkryc odkrywac co dnia co sekunde co chwile co moment, bycie swiadomym swego istnienia jest dobre jak jest to dobrze a ja chce zeby bylo dobre , to jest dobrze. koniec komentarza 2

    pisany bialym tekstem i moze juz nie bede sie tlumaczyl tylko w tym temacie nie pozwole sobie na dygresje ale na pisanie z glowy.


    Lawina.
  • @Pan Lawina Herbu Jastrzebce 07:29:26
    zatem w ciagudalszym komentarz do mego komentarza do powyzszego artykulu pisany przeze mnie bialo czyli z glowy bez korekty bez mntarzu, jak filmy ktore w czsie naszym krecenagrywam filmuje /nie kameruje/, incepcja i percepcja w swiecie naszym tteraz sa wykorzystywan w dobrym , zlym oraz neutralnym i innych celach celu, incepcja czyli zaszczepienia swej mysli komus jest mozliwa li tylko na poziomie swiadomosci pozwalajacym na malo etyczne ingerowanie w jestestwo innych ja. zatem dobro to dobra incepcja na szerokim bardzo kanale w N kierunkach i N zwrotach , pamiatajmy wazne by nie krzywdzic ludzi, przyrody, swiata, z poziomu naszego tutaj u teraz jest owo tworzenie li tylko dobra trudne ale nie niemozliwe. zatem staram sie i w trybie dokonanym przyszlum przeszlym i teraznieszym czynie to tworze dobro.
    wszelkie domniemania sa tylko domniemaniami natomiast twierdzenia sa twierdzeniami , jesli dopuszczam ze w imie dobrazawsze, jesli dopuszcam ze czegos w domniemaniu nie moge uczynic a chce tego w imie dobra to tego nie uczynie bo domniemuje, jesli chce czegos w trybie dobrym dokonanym to otrzymam to. uwaga trzba ostroznie kreowac swiat poniewaz na wyzszych dobrych poziomach swiadomosci dzieje sie tak jak chcemy, zatem marzenia to tylko nie zatwierdzone dobre mysli ktorum nie pozwalamy sie stworzyc, jesli ktos brnie przez moj tekst pisany teraz to tobrze i dziekuje z przeszlosci przyszlosci i z terazniejszosci jak rowniez z innych czasow trybow jestestwa naszeo dobrze zrozumianego . celowo pisze wciaz dobro by afirmowc dobro w swym umysle, by stac po bialej stronie mocy, stoje po bialej dobrej stronie mocy-energii , tak jest, zatem celowo to podkreslam i naduzywam slowo dobro dobrze . celowo by tworzyc czynic swiat lepszym , bycie lepszymi w czynieniu dobra jest na razie naszym celem , w zwiazku ze wszystko jest jednym a jedno jest wszystkim czynimy to rowniez i az sobie, cos nam uczynil uczyniles sobie i odwrotnie w imie dobra stojac po dobrej stronie mocy-energii uniwersalnej -swiatowej.
    przesylajmy sobie wzajemnie dobro pozytywne mysli poniewaz one przed ich wyslaniaem wracaja juz do nas, to swoista idmiana sprzerzenie zwrotego wstecznego, tak jest. tutaj cutat bardzo powazny z filmu polskiego konopielka: kaziuk mowil do syna jak ten wrocil ze szkoly i chwalil sie ze umie juz czytac: tato a cotutaj jest napisane/ bo kaziuk nie gorszy tez pokazal pismo obrazkowe/ co tutaj jest napisane , nastepuja opisy i prawda tautologiczna wypowiedziana przez kaziuka:
    o ile sobie dobrze przypominam: "napisana jest prawda bo po co by pisac"
    wnioski:
    piszemy prawde nawet jak kalmiemy oszukujemy i mataczymy to to czynienie jest prawda logiczna i umyslowa. Jednak starajmy sie czynic dobro a dobro posluguje sie prawda bezwzgledna, albo milczmy.


    Lawina
  • @Pan Lawina Herbu Jastrzebce 07:55:53
    musze , tak musze robic przerwy w pisaniu poniewaz dretwieje mnie cialo moje fizyczne, tzw. czlonki obieg krwi zablokowanym jest siedzeniem przed komputerem i pisaniem.
    sie rozpisalem jak zuzyty dlugopis , dlugopis dlugo pisze.
    Prawda o nas , o zyciu, o jestestwie, o tym co mozemy czynic w imie dobra Stowrcy naszego Jezusa Ojca i Syna ,
    in nomine Patris et Filii et Sprytus sanktus niechtak sie uczyni by zapanowalo dobro, nie prubowac a tworzyc , creowac, uzewnetrzniac dobro ktorego tak jest nam brak i niedostatek w zyciu naszym doczesnym.
    moj organizm fizyczny tego swiata jest mnie potrzbny jeszcze wiele lat zatem chce utrzymac ów w jako takim stanie uzywalnosci dobrej.
    zmiana energetyczna nastapi wtedy kiedy nastapi. moja zmiana z barakiem demencji powiazana z brakiem zapomnienia owego , li tylko malo przyjemne doswadczenia potraktuje jako nauke istnienia, tak jest bo po co bym to pisal?
    Istnienie jest nieskonczone i niewyobrazalen przez nas tutaj i teraz moze tylko przeze meni, , czy przecze sobie bo stawiam pytania?
    w z wiazku z powyzszym co napisalem swiadomie iz trzeba w trybie dokonanym tautologicznie twerdzaco twozyc swe mysli pragnienia marzenia wtedzy sie spelnia w imie dobra wszech swata, uzulem slow awszech swat , zatem nie tylko nasz swat ale caly wszelki swiat, definicja swiata wedlug mnie:
    swiat jest podzbiorem wszechswiata, jako ludzie jako ja moge dac Wam definicje mojego swiata niebehawiralna ale moja: wszytko to co odczuwam swymi zmyslami jest moim wszechswatem. koniec definicji.
    gimnastyka umyslowa stop, gimnastyka fizyczna start.
    Lawina.
  • gdzie sie podziały te liberały
    do mądrzenia pierwsze kapitalistyczne libeały, tutaj chyba nie mają nic na swoją obronę

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031